Strony

wtorek, 18 grudnia 2018

Blogmas 4 Weekend 15-16.12

Hejka kochani . Witam Was w króciutkiej relacji z weekendu . Ekscytacji i fajerwerek nie będzie bo cały weekend przesiedziałam na uczelni :-) Ale zapraszam :*

 Śniadanie to podstawa i energia na cały dzień . Tym razem owsianka i obowiązkowo kawka.


Tak właśnie wyglądały praktycznie 2 dni . Zeszyt , woda , kawa , jedzonko i uczelnia :-)


Żeby nie było ,że tak bardzo nie zdrowo:-) Mam sok pomarańczowy.


Piękna choinka w Galaxy


I standardowo musiały być szybkie i małe zakupy w międzyczasie :-) 


I na koniec kawa i dobre ciacho


Kochani a Wam jak minął weekend ?

Buziaki Anita

sobota, 15 grudnia 2018

Blogmas 3 - świąteczny pokój

Hejka , dobry wieczór. 

Dziś kochani przychodzę ,że by pokazać Wam mój pokój w świątecznej odsłonie.
Jestem typem człowieka , który lubi lampiony , świeczki i dekoracje . 
Stwierdziłam ,że magię tych ozdób ukażę Wam wieczorem . Myślę,że jak na wieczór zdjęcia wyszły naprawdę spoko.
Uwielbiam Święta Bożego Narodzenia . Jednym z powodów jest właśnie strojenie pokoju :-)

Dajcie mi znać czy też tak lubicie magię światełek i ozdób 

Na początku mały rzut na mój pokój z lustra przy toaletce :-)


Gdy wybierałam meble do pokoju i zobaczyłam tą komodę stwierdziłam,że muszę ją mieć :-) Wiecie dlaczego ? Oczywiście dlatego ,że idealnie będzie pasowała żeby ustawiać na niej dekoracje i ozdoby .
Rok temu wykorzystałam skrzynkę po jabłkach i pomalowałam ją białą farbą . Zamieszkała ze mną na stałe . Zmieniam tylko aranżacje z nią.
Teraz na górze ustawiłam napis kupiony w Biedronce XMAS
Koło napisu ustawiony jest Mikołaj wykonany przez moją mamę.
Na skrzynce zwiesiłam jak widzicie lampki i jak się domyślacie musiałam obrócić skrzynkę . Bo nie mieściła mi się biała , świecąca choinka.

W środku skrzynki postawiłam białą choineczkę kupioną w Bricomarche. Do tego świecznik i żywe małe drzewko

Przesuwając się w lewo jest kalendarz z kostkami ukazującymi dzień i miesiąc.





I wisienką na torcie jest wieniec adwentowy ,który widzieliście kilka postów wcześniej :-)


Tak prezentuje się całość :-) Prawda ,że prezentuje się naprawdę ładnie ?


Na meblościance ustawiłam lampiony z Ikea i świecznik oraz gwiazdę z Pepco.
A całość dopełnia sznurek a`la Cotton Balls z Biedronki.

Oczywiście ,że okno też musi się prezentować ładnie . Mam dwa , ale już bez przesady . W jednym wystarczy żeby nie było za dużo ozdób :-)
Postawiłam duży biały lampion z Ikea oraz papierową gwiazdę.


Oczywiście nie mogło zabraknąć mojej drabinki z kalendarzami adwentowymi. 





 Buziaki Anita





piątek, 14 grudnia 2018

Blogmas 2 - piątek 14.12 ze mną

Dobry wieczór :-)

Przychodzę dziś z dniem ze mną :-) Pokażę Wam co dziś robiłam . W czasie pisania dziś tego posta zdałam sobie sprawę ,że już jest 14 grudnia . Kiedy to zleciało ? Za 10 dni wigilia 
Myślę ,że sama sobie odpowiedziałam na to pytanie i muszę się spiąć i przez te 10 dni coś fajnego Wam wstawić do poczytania :-)

Dzień zaczęłam oczywiście od rorat . To jest zawsze mój mały cel na grudzień i tak niezmiennie od 10 lat. Zobaczcie ja wstawałam o 5.50 a moja Kulka jeszcze mogła spać :-) 


Następnie musi być śniadanie . Wiem,że na pewno się zdziwicie moją różnorodnością na talerzu :- ) Jednak ja kocham takie eksperymenty. Do tego oczywiście kubek gorącej , prawdziwej , mielonej kawki.
I tak można zaczynać dzień.


Czas na kalendarz :) Dziś miałam lakier , który widzicie na końcu zdjęcia.

W końcu udało mi się dziś zrobić zakupy prezentowe :-) Czekam jeszcze na 2 paczki i mam nadzieję ,że dojdą do świąt. 
Oczywiście wypatrujcie bo we wtorek będą moje propozycje na prezenty :-)

Oczywiście zakupy jedzeniowe muszą być , ale ale :-) 
Skoro zakupy w Niemczech to na pierwszy ogień idą słodycze .


Zobaczcie jaki mini ananas 

Na obiad oczywiście kapusta kiszona , frytki i rybka

Przed pierniczkami upiekłam jeszcze ciasteczka migdałowe 


I mniej przyjemna rzecz :) Czas się spakować bo na weekend mam zjazd na studiach.



I czas na ciasteczka i pogaduszki z mamą


Lecę kochani się szykować na juto i na Spa do wanny :-) Mam nadzieję,że się Wam podobało.

Kochani zapraszam w poniedziałek na Blogmasa z weekendu :)

Buziaki Anita












Opinia o gąbeczce do podkładu Real Techniques . Porównanie jej ze zwykłą gąbeczką z Rossmanna

Hej kochani dziś postanowiłam podzielić się z Wami moją opinią o sławnej gąbeczce do podkładu z Real Techniques. Jak się dowiedziałam jedni ją kochają inni naprawdę nienawidzą . Kupiłam ją przez internet za około 30 zł we wrześniu. Jak zobaczycie za chwilę na zdjęciach gąbeczka nadaje się tylko ,aby wrzucić ją do kosza . To jest jakaś straszna lipa .W poszukiwaniu w internecie jej opinii zauważyłam ,że to nie tylko mi zdarzyła się taka historia. Gąbeczka wyglądała ładnie do czasu jej pierwszego mycia. Po myciu zaczęła pękać a jej odłamki w czasie używania latały po mojej toaletce. Nie powiem na początku zapowiadała się na fajną . Była bardzo mięciutka ,wygodnie trzymało się ją w dłoni i fajnie rozprowadzała podkład. Teraz jak widzicie jest szorstka , nie przyjemna w dotyku , wchłania podkład i wygląda okropnie.

Będąc jakoś w październiku w Rossmannie skusiłam się na zwykłą gąbeczkę . Zapłaciłam za nią około 5 zł. I to jest hit. Jest bardzo miękka , fajnie się rozprowadza nią podkład. Bardzo fajnie się domywa i co najważniejsze. Co prawda też ma jedno pęknięcie . Jednak to jest zwykła gąbeczka , marki nieznanej i kosztowała 5 zł. 

Jestem zawiedziona gąbeczką z Real Techniques. Myśłałam ,że ta renomowana i znana na całym świecie marka wpadnie mi do gustu.
To był pierwszy i ostatni raz z gąbeczką z tej marki. Myślę ,że pora zainwestować w Beauty Blender.

Dajcie mi znać czy testowałyście gąbeczkę z Real Techniques.? I koniecznie napiszcie jaką polecacie.







Buziaki Anita - do następnego

wtorek, 11 grudnia 2018

Kosmetyczne denka

Hej kochani . Dziś przyszedł czas na polecenie kosmetyków ,które przez ostatni czas testowałam . 


Nie sprawdził mi się jeden kosmetyk,który wyrzucę do kosza .Mowa tu o płynie micelarnym z Eveline. Przestałam go używać w więcej niż połowie produktu . Po raz pierwszy miałam problem z płynem micelarnym . Po wylaniu produktu na wacik i przyłożeniu do oczu produkt strasznie piekł mnie w oczy i podrażniał okolice twarzy. 
Używałam naprawdę sporo kosmetyków w formie płynu micelarnego ,ale nigdy nie trafił mi się taki bubel.

Przejdę już do tych naprawdę fajnych i dobrych kosmetyków.

Maseczka oczyszczająca z The Body Shop : zawiera w swoim składzie algi i glinkę. Bardzo się polubiłyśmy z tego względu ,że bardzo pomogła mi w oczyszczaniu twarzy . Przy większych niedoskonałościach wystarczyło produktu nałożyć więcej i dłużej przytrzymać na twarzy . Polecam dla osób,które potrzebują czegoś do oczyszczenia i odświeżenia twarzy.
Jedyny minus to to ,że maseczka zasycha na buźce i ciężko zmyć gdy się ją dłużej przytrzyma.


Żel do demakijażu oczu z Nivea : kupiłam w Biedronce z czystej ciekawości bo żelu nigdy nie używałam. Sprawdził się rewelacyjnie . Ma gęstą , galaretkowatą konsystencję i pięknie domywa makijaż oczu. Nawet tusz wodoodporny.


Hit hitów został olej do demakijażu twarzy z The Body Shop . Ma piękny , delikatny Zapach rumianku. Wystarczy odrobina olejku na dłonie , rozsmarowanie okrężnymi ruchami na twarzy , zmycie jednorazową chusteczką i gotowe ;-) cały makijaż zmyty.




Kochani dajcie znać co ostatnio przetestowałyście i co polecacie kupić?

Buziaki Anita

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Blogmas 1 - Wieniec Adwentowy

Hej kochani . Ten post miał ukazać się planowo w sobotę . Jednak przez to ,że miałam na weekend zjazd na studiach po prostu się nie wyrobiłam . Więc jestem dziś :-) 
Zapraszam pokażę Wam dziś Wieniec Adwentowy DIY
Bardzo chciałam mieć w tym roku wieniec . Jednak te sklepowe są naprawdę dość drogie i żadne mi się nie spodobały na tyle żeby kupić jakiś konkretny.

Pokazuję Wam co będzie potrzebne . Na zdjęciu widzicie gąbkę florystyczną jak się potem okazało zmieniłam koncepcję i kupiłam w kwiaciarni małe patyki z drewna pomalowane spreyem na biało.
I zapomniałam pokazać ciemnej kartki z bloku technicznego , na której przyczepiłam naklejki z cyframi . W międzyczasie okazało się ,że muszę świeczki dać na jakieś podwyższenie bo bez tego było za niskie.
Jednak na dalszych zdjęciach wszystko będziecie widzieć. Ten wieniec robiłam około 15 minut :-)

Do mojego wieńca adwentowego 2018 użyłam
- zielone gałązki,
-sznurek
- ciemną kartkę z bloku technicznego
-naklejki cyferki 
-ozdoby typu (bombki,spinacze , choineczki,anyż , spinacze,łańcuch)
-klej na gorąco
-patyki z drewna
-lampki 
- podstawkę
-świeczki
- coś na podwyższenie świeczek ( ja użyłam małych świeczników z IKEA i odwróciłam je do góry dnem)



Na początku wycięłam z papieru serduszka . Następnie nakleiłam cyferki.


Na początek ułożyłam zielone gałązki , na gałązki nałożyłam łańcuch , i lampki.
W międzyczasie rozgrzałam pistolet z klejem.
Następnie ułożyłam 4 podwyższenia na świeczki .
Gorącym klejem przykleiłam do gałązek ozdoby ( bombki, gwiazdki itd.)
Kolejny krok to ułożenie drewnianych patyczków
Wisienką na torcie były świece :-)









Tak prezentuje się w całej okazałości mój wieniec adwentowy


A tu wieczorem zapalony


Dajcie mi znać jak Wam się podoba ? I czy kupujecie czy robicie sami wieniec adwentowy?

Buziaki Anita 



sobota, 24 listopada 2018

Nowości kosmetyczne : Yves Rocher , The Body Shop , Green Pharmacy

Witam Was sobotnie 

Dziś przychodzę do Was z moimi aktualnymi nowościami kosmetycznymi . Kupując kalendarz adwentowy z Yves Rocher nie dość ,że skorzystałam z promocji to do tego dostałam jeszcze :
płukankę octową z malin , peelingujący żel pod prysznic i peeling do twarzy. Uwielbiam takie świetne promocje :-)
Oczywiście nie mogło zabraknąć czegoś z Body Shop . Pokażę Wam dziś prezent , który dostałam od K.
I będąc w aptece skusiłam się na delikatny żel aloesowy z Green Pharmacy.

Okej to zaczynamy . Zapraszam :-)




1) Żel peelingujący pod przysznic z maliną i miętą pieprzową.
2) Oczyszczająca maseczka z glinką 
3) Krem do twarzy na dzień z Aloesem
4) Roślinna pianka oczyszczająca do twarzy
4) Peeling do twarzy wygładzajacy
5)Nawilżający tonik do twarzy z różą
6) Wygładzająca płukanka octowa do włosów
7 ) Peeling wygładzający z pestkami z moreli
8) Delikatny żel do mycia twarzy z Aloesem.







Kochani a u Was co się ostatnio znalazło w nowościach ? Dajcie znać koniecznie .
Do następnego 

Anita